Blog > Komentarze do wpisu
Radosna twórczość spontaniczna

Na jednej z krakowskich Giełd Minerałów, w pudełku pełnym całej masy różnych kamieni, udało mi się wygrzebać delikatnie zielony chryzopraz. Od razu w myślach połączyłam go z mosiądzem, bo taka zieleń pięknie prezentuje się w złocie. Centralny kamień już miałam, potrzebowałam jeszcze dołączyć kilka innych, zielonych minerałów. Najbardziej przypasował mi zielony opal, dlatego dołożyłam do naszyjnika jeszcze kroplę oraz odnalezione po długich poszukiwaniach wśród moich zasobów kuleczki tego minerału. 

Tak powstał naszyjnik Nefretete

 

wtorek, 02 grudnia 2014, ggagatka

Polecane wpisy